Wkładki do zaproszeń

Branża ślubna doczekała się złotych czasów. Niby od zawsze dzień oficjalnego “tak” z ust dwojga kochających się ludzi był dniem wyjątkowym, jednak jak pokazały lata i obecna rzeczywistość… to cała oprawa, z którą mamy styczność już na wiele miesięcy przed, tworzy klimat całego wydarzenia. Tak naprawdę o dniu ślubu warto zacząć myśleć już w dniu oświadczyn. To właśnie rozkwit branży ślubnej bardzo mocno napędził rynek – do tego stopnia, że zarezerwowanie sali weselnej na rok przed ślubem wielokrotnie graniczy z cudem. Tym szczęśliwcom, którym się udało pozostaje spieszyć z opracowaniem weselnej papeterii natomiast tym, którym na wymarzony lokal przyjdzie jeszcze poczekać… warto postawić na oczekiwanie kreatywne!

Wisienka na torcie a może lawenda na stole?
Bardzo ważnym i pomocnym elementem, który pozwoli ruszyć z miejsca w przygotowaniach do ślubu jest wybór motywu przewodniego. Fantazja jest jedynym czynnikiem, który pomoże przyszłym nowożeńcom w podjęciu decyzji czy postawić na lawendę, miętę, paprotki czy modne od wielu sezonów drewno. Czasami tulipany, które umieścimy na ślubnej papeterii oraz weselnych stołach skojarzą nam się z ogródkami przy rodzinnych domach, w których przesiadywaliśmy do rana bujając się na huśtawce, a czasami… pokierują trendy. Powodów może być mnóstwo, jednak warto już na starcie być w tym względzie stanowczym. Wybrany motyw paprotki będzie w końcu towarzyszył nie tylko nowożeńcom, ale i gościom na wiele dni przed ślubem.

Save the Date?
Po wybraniu motywu przewodniego planowanego wesela i ustaleniu kto w weselu powinien uczestniczyć – kreatywne wodze poniosą same. Obecnie coraz popularniejsze staje się rozsyłanie na wiele miesięcy przed ślubem powiadomień tzw. “Save the Date”. Powiadomienia “Save the Date” są przeważnie niewielkiego formatu, zbliżonego do A6 (czasami A5) i mają charakter pojedynczego, nieskładanego kartonika. Na takim zawiadomieniu umieszcza się datę (bez miejsca i godziny) oraz… wybrany motyw przewodni. “Save the Date” są szczególnie ważne, kiedy na wesele planujemy zaprosić gości mieszkających w dużej odległości od miejsca wydarzenia oraz tych, którzy żyją za granicą i muszą np. odpowiednio wcześniej kupić bilety lotnicze.

Wkładki do zaproszeń weselnych
Przygotowanie zawiadomień o ślubie jest tak naprawdę banalne i z łatwością można przygotować je w nawet najprostszym edytorze tekstu. Jeśli nie posiadamy w domu drukarki – sam druk warto zlecić lokalnemu punktowi usług poligraficznych, natomiast samo przygotowanie “Save the Date” można bez obaw wziąć we własne ręce! Zanim przystąpimy do projektowania, warto wcześniej zastanowić się w jakich kopertach będą rozsyłane zawiadomienia. Sam projekt przygotowujemy “pod kopertę” pamiętając o tym, że:

  1. na zawiadomieniu umieszczamy tylko datę ślubu,
  2. nie uwzględniamy szczegółów takich jak godzina mszy (w przypadku ślubu kościelnego) – na to przyjdzie czas na etapie opracowywania zaproszeń,
  3. nie wpisujemy wszystkiego tego, o czym gości można powiadomić później za pomocą wkładki do zaproszeń.

Samodzielne przygotowywanie ślubnej papeterii to nie tylko świetna zabawa i pełna kontrola nad procesem tworzenia, ale przede wszystkim – ogromna oszczędność. Jest to czynnik niezwykle ważny w chwili, kiedy każdy zaoszczędzony grosz można zagospodarować na dodatkowe atrakcje dla zapraszanych gości. Jeśli zatem z łatwością udało się uporać z zawiadomieniami – a z pewnością tak właśnie będzie, warto podjąć także wyzwanie opracowania weselnych zaproszeń.

Obecnie bardzo modnym rozwiązaniem są zaproszenia kwadratowe. “Gotowce” z sieci są wielokrotnie nieporównywalnie drogie względem jakości papieru oraz wykorzystanych surowców. Częstokroć po zamówieniu otrzymujemy zwykły papier kredowy o niewystarczającej gramaturze, tymczasem – kreda, która bez problemu może być wykorzystana nawet na domowej drukarce jest dostępna w każdym papierniczym sklepie. W przypadku zaproszeń kwadratowych, jesteśmy w stanie bez trudu stworzyć szablon pasujący do ogólnodostępnych na polskim rynku kopert o wymiarze 14x14mm, bazując na wymiarach kartki A4. Wysokość takiego formatu to 297mm, zatem po zgięciu arkusza jesteśmy w stanie otrzymać foremne zaproszenie, a co ważne dla amatora – pozostaje nam także margines błędu do ewentualnego docięcia. Co ważne – wykonanie takiego projektu nie wymaga żadnych specjalistycznych programów graficznych.

Nożyczki, drukarka i fantazja receptą na sukces
Samodzielne przygotowanie ślubnej papeterii wiąże się z inwestycją, jednak sumując koszty i porównując je do gotowych zamówień – jest to opcja godna przemyślenia. W domowym zaciszu, bazując na standardowych formatach papieru jesteśmy w stanie stworzyć również wkładki do zaproszeń weselnych, winietki czy numerki na stoły. W tych wymienionych jako pierwsze w kolejności jest miejsce na wymienienie wszystkich detali nieuwzględnianych bezpośrednio w treści zaproszenia.

Co, gdzie? Usystematyzujmy zatem.

1. Kartonik “Save the Date” zawiera:

  • datę o planowanym ślubie
  • informację o tym, że gość powinien zarezerwować sobie ten termin na imprezę o charakterze weselnym
  • motyw przewodni

2. Zaproszenia ślubne zawierają:

  • imiona i nazwiska panny młodej i pana młodego
  • imiona i nazwiska zapraszanych gości
  • dokładną datę ślubu wraz z godziną i miejscem przyjęcia (w przypadku ślubów kościelnych warto rozdzielić godzinowo mszę oraz start wesela w lokalu)
  • adres lokalu
  • dane kontaktowe ułatwiające gościom potwierdzenie przybycia*
  • motyw przewodni

3. Wkładka do zaproszenia weselnego zawiera:

  • informację o preferencjach związanych ze ślubnymi prezentami
  • dane kontaktowe ułatwiające gościom potwierdzenie przybycia*
  • motyw przewodni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

osiemdziesiąt jeden ÷ = 9